Coraz bliżej prawdy

Kolejne badania prof. Biniendy przybliżają nas do prawdy o przyczynach katastrofy smoleńskiej. Wiemy, że brzoza nie mogła urwać skrzydła, jest nawet wielce prawdopodobne, że cała historia z tym drzewem w roli głównej to wyłącznie mistyfikacja. Udowodniono także, że wszystkie urządzenia w rządowym tupolewie przestały działać kilkanaście metrów nad ziemią. Grupa polskich profesorów domaga się zwołania nadzwyczajnej konferencji poświęconej katastrofie. Ich niepokój budzi niespotykane – jak na upadek z tak niewielkiej wysokości – zniszczenie konstrukcji samolotu. Okazało się, że rosyjska sekcja zwłok ministra Wassermanna ma związek z rzeczywistością jedynie w 10 procentach. Jakich jeszcze dowodów potrzeba, by wszcząć alarm – zwrócić się oficjalnie do międzynarodowych organizacji i ekspertów,
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze