Rośnie liczba zabitych

Egipt: Kair nie ufa władzy

Aż 22 osoby nie żyją, a setki osób odniosły poważne obrażenia w wyniku trwających od piątku starć egipskich demonstrantów z policją. Do regularnych walk doszło nie tylko na kairskim placu Tahrir, lecz także na ulicach Aleksandrii. Egipskie media, powołując się na dane ministerstwa zdrowia, donoszą o 22 ofiarach śmiertelnych. We wcześniejszych doniesieniach mówiono o 750 rannych, ostatnie informacje podają, że do szpitali trafiło aż 1500 osób. Z relacji naocznych świadków wiadomo, że policja użyła wobec protestujących gazu łzawiącego i gumowych kul. Będący w sercu wydarzeń reporter stacji Al-Dżazira Mike Hanna powiedział, że w poniedziałkowy poranek nad domami dookoła placu Tahrir unosiły się chmury gazu łzawiącego. Telewizja pokazała liczne karetki i rannych. Demonstrujący usiłowali
     

53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze