Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Śledczy: Pożaru nie było!

Dodano: 22/11/2011 - Numer 62 - 22.11.2011
Spaliła się hurtownia. Chwilę potem spłonął jej właściciel. Jednak według prokuratury… pożaru nie było! Choć śledczy podejrzewali podpalenie, umorzyli postępowanie półtora miesiąca po tragedii. Spalenie się hurtowni i samochodu z właścicielem zakładu w środku nie jest pożarem – to zaskakujące ustalenie kieleckiej prokuratury. Chodzi o śledztwo w sprawie tragicznych wydarzeń z 29 września. Przypomnijmy: nad ranem na peryferiach Kielc spaliła się hurtownia z kosmetykami. Kilka minut później w centrum miasta, pod siedzibą urzędu wojewódzkiego, spłonął samochód z właścicielem hurtowni w środku. Antoni Prędota, ofiara tej tragedii, był znanym kieleckim społecznikiem. Przed śmiercią skonfliktował się z lokalnym układem polityczno-biznesowym. Według świadków, do których dotarliśmy, mężczyzna
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze