Lekarz pod bombami

LWOWSKIE SZPITALE

Działalność lwowskich szpitali we wrześniu 1939 r. stanowi wciąż nieznaną kartę naszej historii. Jak dotąd nie powstało żadne opracowanie na ten temat, fragmentarycznie nawiązują też do niego publikacje wspomnieniowe. Dziś, po 70 latach, trudno już znaleźć świadków tamtych dni. W przededniu II wojny światowej we Lwowie funkcjonowało siedem szpitali. Działalność leczniczą prowadzono też w kilku innych placówkach, m.in. w Domu Inwalidów Wojennych. Na wieść o agresji niemieckiej utworzono dodatkowo trzy szpitale wojskowe. Już od pierwszego dnia wojny wróg regularnie panował w powietrzu. Osłaniająca południową granicę Polski Armia „Karpaty” nie dysponowała lotnictwem myśliwskim, a znajdujące się w mieście nieliczne samoloty wykorzystywano jedynie do celów obserwacyjnych. Zagrożeniu nie były
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze