Mendelssohn, Bruckner i pewna piękna Amerykanka

HANOWERSCY FILHARMONICY W WARSZAWIE

Nie trzeba być melomanem, mało tego – można się kompletnie nie znać na muzyce, a sobotni koncert w Filharmonii Narodowej na pewno wzbudzi zachwyt. W programie wieczoru – słynny koncert e-moll Feliksa Mendelssohna. Dzieło będące wyrazistym przykładem cudownej romantycznej liryki i wymagające od solistów prawdziwej wirtuozerii. Jeżeli nie zachwyci nas uczuciowość i melodyjność muzyki Mendelssohna w wykonaniu świetnej orkiestry Nord Deutche Rundfunk z Hanoweru, to niewątpliwie nie oprzemy się urokowi solistki. Hilary Hahn ma w sobie to coś, co sprawia, że trudno oderwać od niej wzrok. Pan Bóg nierówno rozdziela przymioty – w wypadku młodej Hilary do talentu muzycznego dodał wspaniałą sylwetkę i niezwykły urok osobisty.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze