Mecze niczym w filmie Hitchcocka

MARIUSZ FYRSTENBERG I MARCIN MATKOWSKI DOTARLI DO FINAŁU TURNIEJU MASTERS. PRZEGRALI, ALE POZOSTALI NA 8. MIEJSCU W RANKINGU ATP WORLD TOUR. Początek sezonu co prawda nie był udany, ale za to końcówka znakomita. Nie tylko że awansowali do półfinału, to jeszcze pokonali w nim renomowaną hinduską parę – z Wojciechem Fibakiem, najlepszym tenisistą w historii polskiego tenisa, rozmawia Robert Swaczyński. Czy jest Pan zaskoczony, że polski debel zagrał w finale turnieju Masters? To jest miła niespodzianka. W ostatniej chwili udało się im zakwalifikować boczną furtką. Początek sezonu co prawda nie był udany, ale za to końcówka znakomita. Nie tylko awansowali do półfinału, ale jeszcze pokonali w nim renomowaną hinduską parę. Jak Pan ocenia ich start w całym World Tour Finals? Ważne były
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze