Współczucie i grosik

Dodano: 14/01/2014 - Numer 711 - 14.01.2014

Teresa Bochwic Sopot opanowany był przez miłośników świętego Jurka. Na plaży zielono od wojskowych transporterów i samochodów pancernych, piasek rozjeżdżały smrodzące czarnym dymem amfibie oblepione dzieciakami. Telewizje pokazywały, radio nadawało. Czy ktoś liczył koszty, czy też – tak jak w Dniu Bez Flagi – kosztów nie było? „Trzeba dać na dobry cel”. „Jeżeli nawet połowę ukradną, to jednak połowę dadzą na szpitale”. A są takie, gdzie cały sprzęt jest od Jerzego Owsiaka! No tak. „Najważniejsze, że komuś w ogóle chce się robić coś dobrego”. Moim zdaniem Polaków nie trzeba uczyć serca, ale trzeba przypominać, co może zdziałać obywatel. Cicha praca Caritasu przynosi 10 razy tyle, ile zbiera Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przy wsparciu policji, wojska, wielu innych służb
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze