Nieustanne promieniowanie o. Pio

Numer 719 - 23.01.2014Wywiad

WYWIAD Z O. TOMASZEM DUSZYCEM, KAPUCYNEM, ASYSTENTEM KRAJOWYM GRUP MODLITWY OJCA PIO, ROZMAWIA SYLWIA KRASNODĘBSKA

Grupy Modlitwy Ojca Pio to jeden z nowych ruchów świeckich w Kościele. Ich statut został zatwierdzony przez Stolicę Apostolską, grupy takie istnieją i działają na całym świecie. Ich członkiem może zostać każdy, kto pragnie więcej się modlić i wzrastać duchowo we franciszkańskiej szkole św. o. Pio. Każdy, kto dzisiaj, w XXI w., pragnie być jego duchowym dzieckiem.
Przy parafiach w całej Polsce spotykają się wierni zrzeszeni w Grupach Modlitwy Ojca Pio. Skąd wzięła się ta inicjatywa?
Można powiedzieć, że grupy te są nieustannym promieniowaniem osoby o. Pio. Wielu spośród tych, którzy spotkali się z nim za jego życia, pragnęło później pozostać w kręgu oddziaływania tego niezwykłego zakonnika. Mówili o sobie, że są jego duchowymi synami i córkami. Stawało się to zarazem głównym wyznacznikiem ich dalszego życia, podejmowanych decyzji i zadań. W pewnym momencie nałożyło się to w jakiś sposób na zaangażowanie Ojca Pio w odpowiedź na apel papieża Piusa XII o organizowanie grup ludzi wspólnie modlących się w intencji zwycięstwa dobra nad złem – był to czas II wojny światowej, rok 1942. W ten sposób narodziły się i kształtowały Grupy Modlitwy, nazwane później imieniem świętego stygmatyka. Gdy Ojciec Pio zainicjował budowę szpitala nazywanego Domem Ulgi w Cierpieniu, grupy te stały się integralną częścią tego projektu, który oprócz wymiaru materialnego niósł w sobie też wielki wymiar duchowy. Ważnym elementem istnienia Grup Modlitwy Ojca Pio stało się zaangażowanie w dzieła miłości bliźniego. Dzisiaj grupy te są jednym z nowych ruchów świeckich w Kościele, ich statut został zatwierdzony przez Stolicę Apostolską, istnieją i działają na całym świecie. Ich członkiem może zostać każdy, kto pragnie więcej się modlić i wzrastać duchowo we franciszkańskiej szkole św. o. Pio. Każdy, kto dzisiaj, w XXI w., pragnie być jego duchowym dzieckiem.
Na czym polega wyjątkowość postaci św. o. Pio? Co sprawia, że ludzie nieustannie pielgrzymują do San Giovanni Rotondo i że kult o. Pio jest tak szeroki?
Ojciec Pio na pewno jest wyjątkowy ze względu na niezwykłe Boże działanie, które objawiało się w jego osobie i w jego posłudze. Był pierwszym w historii Kościoła stygmatyzowanym kapłanem. Miał dar bilokacji, przenikania sumień, wokół niego miało miejsce wiele niewytłumaczalnych zjawisk. Jego modlitwa przynosiła uzdrowienie i rozwiązanie najtrudniejszych życiowych problemów. To wszystko, często jeszcze wzmacniane i koloryzowane w opowieściach przekazywanych z ust do ust, tworzyło wokół o. Pio aurę wyjątkowości. Dla wielu była to motywacja, by pojechać na dalekie południe Włoch i zobaczyć tego niezwykłego zakonnika. Ale myślę, że to nie z tego powodu ludzie tak bardzo przywiązywali się do niego. Moim zdaniem o. Pio był dla tych ludzi – i wciąż jest dziś dla wielu osób – kimś, kto tak wyraźnie i namacalnie pokazał im żywego Boga, mówiąc:
„Nie bój się, idź na Jego spot­kanie, ja będę cię już zawsze wspierał i ci towarzyszył, ty idź w stronę Jezusa, a wszystko będzie dobrze”.
Jak ojciec skomentuje pewną surowość Ojca Pio w odniesieniu do małżeństwa? Duchowny niechęć do posiadania dziecka nazywał uniemożliwieniem realizacji boskiego planu stwarzania dusz i kategorycznie się w tej kwestii wypowiadał



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama