Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Porucznik Wosztyl nie chce ochrony

Dodano: 01/02/2014 - Numer 727 - 01.02.2014
PROKURATURA \ Porucznik Artur Wosztyl, pilot jaka-40, który 10 kwietnia 2010 r. lądował w Smoleńsku, mimo zagrożenia nie chce ochrony policji – dowiedział się portal Niezależna.pl. Trzy dni temu portal ujawnił, że „nieznani sprawcy” przecięli przewody hamulcowe w samochodzie pilota. O objęcie ochroną porucznika Artura Wosztyla zwrócił się do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta poseł Antoni Macierewicz. „W sprawie tragedii smoleńskiej było już dosyć tajemniczych i niewyjaśnionych śmierci” – napisał Macierewicz we wniosku. Sprawą przecięcia hamulców w samochodzie porucznika Wosztyla zajmuje się Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Jak dowiedział się portal Niezależna.pl, podczas policyjnego przesłuchania Artur Wosztyl nie chciał, by przyznano mu ochronę. – Wczoraj rutynowo podczas
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze