Protasiewicz musiał odejść

Dodano: 01/03/2014 - Numer 751 - 01.03.2014
AFERA EUROPOSŁA \ Porozmawiam z Protasiewiczem, jak ochłonie – zapowiadał w czwartek Donald Tusk. Już nie musi. Wczoraj Jacek Protasiewicz poinformował premiera o rezygnacji z przewodniczenia klubowi PO-PSL w Parlamencie Europejskim oraz z funkcji szefa kampanii PO w nadchodzących eurowyborach. Grzegorz Schetyna, którego Protasiewicz zastąpił na stanowisku szefa struktur PO na Dolnym Śląsku, nie miał wątpliwości, jaki powinien być dalszy los polityczny jego następcy. „Trzeba będzie przesterować całą kampanię, jej rozmiar, ale też personalia” – stwierdził były wiceprzewodniczący Platformy w rozmowie z radiem RMF. Zachowanie wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego uznał za „kompromitujące Polskę, polityków i samego Protasiewicza”. – Doszło do awantury, zakucia w kajdanki i wsadzenia
     

37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze