Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koalicja PO-PSL wykańcza zasłużoną lecznicę

Dodano: 17/03/2014 - Numer 764 - 17.03.2014
fot.Wikipedia
fot.Wikipedia
Ważą się losy szpitala psychiatrycznego w Drewnicy, jedynej tego typu placówki dla mieszkańców prawobrzeżnej Warszawy oraz okolicznych powiatów. Jeżeli sejmik mazowiecki nie wesprze finansowo jej modernizacji i rozbudowy, za dwa lata zostanie zamknięta. Pracownicy szpitala oraz członkowie rodzin pacjentów działający w Stowarzyszeniu „Nowa Drewnica” obawiają się, że władzom samorządu mazowieckiego chodzi o likwidację placówki. – Łakomym kąskiem jest teren szpitala. To ponad 50 ha, pięknie położonych na granicy terenów zielonych, zaledwie 14 km od centrum Warszawy – mówi Anna Grzegrzółka ze stowarzyszenia. Szpital psychiatryczny w Drewnicy na terenie podwarszawskich Ząbek istnieje już od ponad stu lat. Powstał dzięki hojności prywatnych donatorów. Mieści się w zabytkowych budynkach pochodzących jeszcze z czasów carskich. Niestety, techniczny stan budynku jest tragiczny. Co rusz swoje uwagi zgłaszają sanepid i straż pożarna. Na tym jednak się nie kończy. Do 2016 r. wszystkie krajowe szpitale muszą spełniać wymogi rozporządzenia ministra zdrowia, które reguluje nie tylko sprawy sanitarne, ale także takie, jak odpowiedni dostęp do światła dziennego czy szerokość drzwi. Szpital w Drewnicy nie ma możliwości im sprostać. Sytuacja szpitala nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Już przed wielu laty podjęto decyzję o budowie nowych obiektów szpitalnych na terenie należącym do placówki. Powstały plany budowy i… nic. W 2009 r. powołano spółkę do realizacji inwestycji. Dokonano aktualizacji projektu, zrealizowano wstępne prace, wycięto część drzew w miejscu, w którym miał stanąć nowy budynek. Działania te pochłonęły już ok. 6 mln zł. Szpital przekazał samorządowi wojewódzkiemu 27 ha należących do niego nieruchomości. Pieniądze ze sprzedaży ziemi miały stanowić wkład w realizację inwestycji. Budowa jednak nie ruszyła. Tymczasem pod koniec 2012 r. sejmik wojewódzki mimo zdecydowanego sprzeciwu radnych PiS u postanowił o przekształceniu Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych „Drewnica” w spółkę. Powód? Zadłużenie w wysokości ok. 2,8 mln zł. – W porównaniu z innymi szpitalami nasze zadłużenie nie było wysokie – podkreśla Anna Grzegrzółka. (Dla porównania dług przekształconego w tym samym czasie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu sięgał 27 mln zł.) Mimo że marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik (PSL) wciąż zapewnia, że plany dotyczące budowy nowego szpitala w Drewnicy się nie zmieniły, to samorząd do tej pory nie podjął wiążącej decyzji o przekazaniu na ten cel środków. Dziś sejmik mazowiecki zajmie się uchwałą budżetową oraz wieloletnią prognozą finansową województwa. – Jeżeli pieniądze na szpital nie zostaną przeznaczone, to znaczy, że ma zostać zamknięty – ocenia Grzegrzółka.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze