Deficyt woli

Ministerstwo Skarbu poinformowało, że w tym roku do gazoportu w Świnoujściu przybije pierwszy statek z LNG. Dotychczasowe osiągnięcia rządu każą ze sceptycyzmem traktować te optymistyczne zapowiedzi. Tymczasem PAP podaje, że „całkowity koszt terminalu to obecnie ok. 3 mld zł, a wydatki kapitałowe związane z oddaniem do użytku wszystkich instalacji zostały oszacowane na około 4,5 mld zł”. Tymczasem przypomniał mi się Stadion Narodowy. W Wikipedii czytamy: „Całkowity koszt budowy SN wyniósł 1,915 mld zł (plus roszczenia niemieckiego wykonawcy w wysokości 400 mln, jak również koszt działki, który nie jest uwzględniony”. Patrzę na te liczby – w skali państwa wcale nie tak odległe – i myślę sobie: „To tak niewiele trzeba, by zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju?”. Ale jednak trzeba
     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze