Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Putin zaatakował polską gospodarkę

Dodano: 03/04/2014 - Numer 779 - 03.04.2014
fot.Magdalena Piejko / Gazeta Polska
fot.Magdalena Piejko / Gazeta Polska
Od 7 kwietnia będzie obowiązywał całkowity zakaz importu przetworów z mięsa wieprzowego pochodzących z Polski i Litwy – ogłosiły rosyjskie służby sanitarne. – To nie jest nic nowego – twierdzi premier Donald Tusk. – Wręcz przeciwnie – uważają analitycy. – To oznacza, że Komisja Europejska nie pomogła nam w mięsnej wojnie z Rosją, narażając Polskę i Litwę na gigantyczne straty. Siergiej Dankwert, szef rosyjskiej Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego, ogłosił, że od 7 kwietnia Rosja zakazuje importu przetworów z mięsa wieprzowego z Polski i Litwy. Zakaz jest konsekwencją wykrycia w Polsce i na Litwie ognisk afrykańskiego pomoru świń (ASF). Moskwa 29 stycznia zażądała od Unii Europejskiej, aby nie certyfikowała wieprzowiny wysyłanej do Rosji. Domagała się też wprowadzenia tzw. regionalizacji, czyli zakazu wwożenia na swoje terytorium mięsa nie tylko z Polski i Litwy, lecz także z krajów z nimi sąsiadujących. Donald Tusk na wiadomość o rosyjskim zakazie stwierdził, że to nic nowego, bo w praktyce embargo od dawna już funkcjonuje i że oczekuje w tej sprawie działań ze strony Komisji Europejskiej. Jego zdaniem nie może być mowy, „aby Rosja mogła wybierać sobie kogoś z grona państw UE i na przykład ze względów politycznych ograniczać import z danego kraju”. Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział, że „rosyjskie służby inspekcyjne przekazują różnego rodzaju sygnały”, i przypomniał o rozmowach między Komisją Europejską a Rosją w tej sprawie. Z wypowiedzi Rosjan wynika jednak, że to właśnie Bruksela, na której pomoc liczy polski rząd, ponosi winę za wprowadzenie całkowitego zakazu importu wieprzowiny z Polski i Litwy. Dankwert oświadczył bowiem, że decyzja o embargu została podjęta po konsultacjach z przedstawicielami KE przy okazji posiedzenia komitetu Światowej Organizacji Handlu pod koniec marca. – Po raz kolejny przekonaliśmy się, że stanowisko europejskich kolegów w sprawie przeprowadzenia regionalizacji w krajach unijnych w związku z ASF jest niekonstruktywne – stwierdził Rosjanin. Komisja Europejska przekonywała stronę rosyjską, by nie importowała wieprzowiny tylko z tych regionów, w których wystąpiły przypadki ASF. Jednak Rosjanie ogłosili, że całkowicie zakazują importu wieprzowiny z Polski i Litwy, a nie tylko ze strefy zagrożonej wirusem. Podkreślili jednocześnie, że gotowi są wznowić import wieprzowego mięsa z innych krajów Unii po uzgodnieniu nowego wzoru certyfikatu. Chętnie też zezwolą na dostawy mięsa wieprzowego z niektórych landów Niemiec, choć ten kraj graniczy z Polską. Zdaniem komentatorów, decyzja o ograniczeniu embarga tylko do Polski i Litwy oznacza, że w sprawie wieprzowiny Rosji udało się złamać unijną solidarność. – Jeśli Bruksela nie weźmie nas w obronę, polska gospodarka poniesie gigantyczne straty – podkreślają eksperci.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze