Złoty interes na śmierci

SZOKUJĄCE DONIESIENIA Z UKRAINY

Dwaj niemieccy dziennikarze pracujący dla stacji WDR nakręcili film dokumentalny o sprowadzaniu części ludzkich ciał z Ukrainy do Niemiec. Okazuje się, że handel ludzkimi tkankami i organami kwitnie. Ciało przeznaczone na „części zamienne” może kosztować nawet 190 tys. euro. O filmie i rzekomym procederze skupywania części ludzkiego ciała przez firmę z Bawarii donosił wczorajszy Welt Online. Sprawa nie dotyczy przeznaczania zwłok na plastynaty Gunthera von Hagensa, ale sprzedaży poszczególnych organów, kości i tkanek firmom oferującym wymianę uszkodzonych części ciała na sprawne. Dziennikarze dotarli do instytutu medycznego w Kijowie, w którym na żądanie zagranicznego klienta dokonuje się dzielenia zwłok. Najbardziej pożądane są kości. Te usunięte zastępuje się plastikowymi rurkami,
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl