Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Areszt za buczenie na Baumana

Dodano: 20/05/2014 - Numer 816 - 20.05.2014
fot.Magdalena Piejko Gazeta Polska
fot.Magdalena Piejko Gazeta Polska
Wczoraj sędzia Paweł Chodkowski z Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieście za „buczenie, gwizdanie i wykrzykiwanie różnych haseł” na wykładzie socjologa, b. mjr. KBW Zygmunta Baumana skazał pięciu kibiców na 30-dniowy areszt i jednego na 20 dni aresztu; otrzymali oni także wysokie grzywny. Zaledwie czterech zostało uniewinnionych. Ten wyrok to kompromitacja polskiego państwa , to także kompromitacja uniwersytetu i sądu. Decyzja sędziego jest oburzająca. Nie spodziewałem się czegoś takiego po 25 latach transformacji. Uważam, że wyrok powinien spotkać się z protestem całego środowiska prawniczego – mówił wzburzony lider Solidarności Walczącej Kornel Morawiecki. – Wstydzę się, że będąc profesorem uniwersytetu, sam nie zaprotestowałem wtedy, kiedy Bauman został zaproszony. Nie powinno się takiej kreatury na porządny uniwersytet zapraszać. Po pierwsze dlatego, że jest stalinowskim łotrem, a po drugie dlatego, że opowieści o tym, że jest wielkim uczonym, są mocno przesadzone – przyznał prof. Jerzy Marcinkowski z Uniwersytetu Wrocławskiego. Zaraz też dodał z sarkazmem: – Na wykładach mówię moim studentom: „Bądźcie cicho, bo jak będziecie rozmawiali, przyjdzie policja”. Niestety chyba jednak się mylę. Nie będę się cieszył taką opieką państwa polskiego jak łotr Bauman. Po odczytaniu wyroku sędzia Chodkowski przerwał rozprawę, ponieważ zgromadzona na sali publiczność: kibice, studenci, środowiska patriotyczne Wrocławia oraz kombatanci, krzyczała: „Hańba!”, „Skandal!”, oraz wyklaskiwała sędziego. Po 10-minutowej przerwie na salę wpuszczono (poza oskarżonymi, obroną i oskarżycielami) tylko dziennikarzy. Sędzia przyznał, że wyrok miał charakter szczególny: – Tego rodzaju postawa i jej skutki musiały się spotkać z określoną reakcją państwa. Wyrok jest surowy, gdyż tylko takie formułowanie wyroku pozwoli na osiągnięcie celów prewencyjnych kary. Można wyrazić przekonanie, nadzieję, że dla niektórych osób treść wyroku będzie stanowiła źródło refleksji co do sposobu i formy udziału w życiu publicznym. Kibice otrzymali wyższe kary pieniężne niż te, które zaproponowała policja. Obrona zapowiedziała apelację od wyroku. – Mam nadzieję na rzetelniejsze podejście do materiałów dowodowych w sądzie wyższej instancji – mówił obrońca jednego z oskarżonych mecenas Olgierd Pankiewicz. Protest kibiców miał miejsce w czerwcu ubiegłego roku, ich proces rozpoczął się w połowie marca 2014 r. Na jednej z pierwszych rozpraw sędzia Paweł Chodkiewicz zadecydował, że zapraszający Baumana prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz nie będzie zeznawał. Od samego początku procesu kibice nie przyznawali się do zarzucanych im czynów. Interwencję w sprawie oskarżonych podjął Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Prawnicy z Instytutu przekonywali, że protest kibiców był formą „uczestnictwa w debacie publicznej”, a nie próbą zakłócenia porządku. Po tym proteście Zygmunt Bauman zrezygnował z doktoratu honoris causa, który chciała mu przyznać prywatna wrocławska uczelnia – Dolnośląska Szkoła Wyższa. Socjolog Zygmunt Bauman w czasach stalinowskich walczył z podziemiem niepodległościowym w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dosłużył się stopnia majora i stanowiska szefa Oddziału II Zarządu Politycznego. To właśnie jednostki KBW ścigały „bandytów” i „faszystów”, czyli najsłynniejsze oddziały antykomunistycznej partyzantki: V Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” na Białostocczyźnie, mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory” na Lubelszczyźnie czy Józefa Kurasia „Ognia” na Podhalu. Dokumenty IPN-u nie pozostawiają wątpliwości: Bauman walczył z podziemiem z bronią w ręku i za szczególne sukcesy w łapaniu „bandytów” został przez komunistyczne władze odznaczony Krzyżem Walecznych.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze