Z obawy przed korupcją

BUŁGARIA I RUMUNIA POZA SCHENGEN

Przynależność do obszaru Schengen łączyłaby się ze zniesieniem kontroli granicznej na lotniskach i w portach morskich obu państw jeszcze w 2011 r. Rok później miało nastąpić zniesienie kontroli na przejściach lądowych. Sprzeciw wobec tych planów Amsterdam i Helsinki wyraziły w czwartek, 22 września, na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych krajów UE w Brukseli. Zastrzeżenia Holandii oraz Finlandii wywołuje wysoki poziom korupcji, przestępczości zorganizowanej, a także nierozwiązane problemy mniejszości narodowych w Rumunii i Bułgarii. Holenderskie i fińskie partie konserwatywne obawiają się również wzrostu nielegalnej i niekontrolowanej imigracji. Przystąpienie Bułgarii i Rumunii do układu z Schengen wymaga jednomyślnej zgody 26 krajów. Czyli 22 państw członkowskich UE oraz Islandii,
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze