Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gigantyczna afera węglowa

Dodano: 09/06/2014 - Numer 833 - 09.06.2014
Centralne Biuro Śledcze zatrzymało 10 osób ze ścisłego kierownictwa w jednej z największych w kraju spółek węglowych – Składywęgla.pl oraz w powiązanej z nią kapitałowo spółce MM Group. Są podejrzani m.in. o oszustwa przy sprzedaży węgla, przestępstwa skarbowe, wyłudzanie podatku VAT i pranie brudnych pieniędzy na kwotę ponad 85 mln zł. Niewykluczone są kolejne zatrzymania. Pięć osób trafiło do aresztu, pięć objęto dozorem policyjnym. Wśród tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące są: podejrzany o kierowanie związkiem przestępczym założyciel firm Składywęgla.pl i MM Group Marcin W. oraz prezes obu spółek Arkadiusz P. Podejrzani sprowadzali węgiel z Rosji oraz Kazachstanu i oferowali go jako polski. Tworzyli fikcyjną dokumentację związaną z dystrybucją węgla, części transakcji w ogóle nie ewidencjonowali. Śledczy szacują, że podejrzani mogli wyłudzić zwrot nienależnego podatku VAT na kwotę co najmniej 35 mln zł, dopuścili się oszustw na kwotę ok. 30 mln zł i „wyprali” ponad 22 mln zł pochodzących z przestępstw. Spółka Składywęgla.pl w Białych Błotach, istniejąca od 2002 r., zajmuje się sprzedażą detaliczną węgla kamiennego. Firma rozpoczynała działalność od kilku składów w województwie kujawsko-pomorskim, a obecnie ma 350 oddziałów w całej Polsce. Skaładywęgla.pl były już ukarane kwotą niemal pół miliona złotych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wytknął firmie, że wprowadza klientów w błąd, zawyżając w reklamach kaloryczność sprzedawanego węgla. W rzeczywistości surowiec słabo się palił ze względu na zanieczyszczenia i wilgotność. Tracili na tym klienci. Związki górnicze już od dawna sygnalizowały, że na rynku dystrybucji dochodzi do przekrętów. Brak prawidłowego nadzoru nad dystrybucją węgla, np. wprowadzenia przez rząd kontroli jakości węgla w obrocie, powodował, że inne spółki węglowe musiały same bronić się przed oszustami. Na przykład Katowicki Holding Węglowy zaczął tworzyć sieć autoryzowanych sprzedawców. Za próbę fałszowania jakości skład holdingu mógł być wykluczony z sieci. Zatrzymania podejrzanych o oszustwa nastąpiły po tym, jak napięcie w branży górniczej sięgnęło apogeum – miliony ton niesprzedanego węgla zalegającego w kopalniach na skutek importu surowca głównie z Rosji i Czech, gigantyczne straty polskich kopalń i już tylko krok od strajków górników na Śląsku i w Warszawie. Dopiero pod groźbą protestów, po spotkaniu z górniczymi związkowcami premier Donald Tusk stwierdził, że rząd martwi się tanim importem węgla i że handel tym surowcem powinien być poddany ścisłej kontroli. Rząd ma zająć się projektem utworzenia państwowych składów węgla. Być może powstaną na bazie tych, które do tej pory zajmują się handlem tym surowcem. Rząd ma się też przyjrzeć, czy istnieją patologie na tym rynku. W ciągu miesiąca ma powstać raport dotyczący przekrętów na węglu i o przyczynach drożyzny w składach węglowych. Teraz, kiedy skarb państwa stracił miliony, a kopalnie walczą o przetrwanie, rząd bierze się do roboty, aby ratować polskie górnictwo.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze