Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Panie prezydencie, brakuje nam Pana

Dodano: 20/06/2014 - Numer 842 - 20.06.2014
fot.Tomasz Adamowicz/ Gazeta Polska
fot.Tomasz Adamowicz/ Gazeta Polska
PAMIĘĆ \ Gdyby nie katastrofa smoleńska, prof. Lech Kaczyński – wybitny mąż stanu, odważny patriota i intelektualista – obchodziłby w zeszłą środę sześćdziesiąte piąte urodziny. W Krakowie i Warszawie odbyły się uroczystości związane z rocznicą jego urodzin, organizowane m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Lech Kaczyński urodził się 18 czerwca 1949 r. na warszawskim Żoliborzu, 45 minut po swoim bracie bliźniaku Jarosławie. „Gdyby Leszek żył, nasza siła byłaby o wiele większa. Przyjdzie taki czas, że będzie się o nim mówiło: pierwszy prezydent Rzeczypospolitej” – wspominał Jarosław Kaczyński na uroczystościach w Warszawie. „To, co posiał w dziedzinie polityki historycznej, zaczyna przynosić rezultaty” – dodał, mówiąc o rosnącym wśród młodych Polaków zainteresowaniu historią w przeddzień rocznicy urodzin prezydenta po uroczystej mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. Główne uroczystości rozpoczęły się 18 czerwca w Krakowie mszą św. w katedrze na Wawelu odprawioną w intencji zmarłego prezydenta oraz złożeniem wieńców na sarkofagu pary prezydenckiej. Stamtąd uroczysty pochód przeszedł przed znajdujący się na placu im. o. Adama Studzińskiego Krzyż Katyński. Na placu stanął telebim, na którym wyświetlano archiwalne nagrania z udziałem prezydenta. Na wiecu odbywającym się na placu przemawiali m.in. politycy Prawa i Sprawiedliwości. Specjalną laudację wygłosił Jarosław Kaczyński. Prezydenta wspominał też Maciej Łopiński, prezes ogólnopolskiego Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego. „Panie Prezydencie, brakuje nam Pana” – zakończył swoje wzruszające przemówienie Łopiński. (mp)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze