Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

OPOWIADANIE \ MAREK NOWAKOWSKI Syzyf

Dodano: 03/07/2014 - Numer 853 - 03.07.2014
Stał na placyku wśród szarych bloków. Niewysoki, żylasty i wyłysiały. Cały spięty, pochylił się i przygryzł wargi. Zmagał się z betonową, okrągłą płytą. Spoczywała na ziemi. Porzucona przez robotników z budowy wieżowca. Nieśli we trzech i obsunęła się z drągów, na których ją dźwigali. Upadła i pękła. Niezdatna do użytku. Pozostała na ścieżce. Żylasty mężczyzna zaparł się na szeroko rozstawionych nogach i palce wczepił w chropawe krawędzie płyty. Rozpoczął próbę. Żyły na czole i skroniach spęczniały mu w grube postronki. Kilku sąsiadów obserwowało jego zmagania. Byli z tego samego bloku. – Nie da rady – powiedział jeden. – Nie wiadomo – rzekł drugi. – Może mu się udać. Był najsilniejszym mężczyzną na tym osiedlu. Nie miał sobie równych. Dopiero rok temu udało się to tym młodym, którzy
     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze