Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pomagałam pakować paczki dla Polaków

Dodano: 12/12/2011 - Numer 80 - 13.12.2011
Z Irene Hahn, współpracowniczką Centrum Ośrodka Wschodniego Fundacji Roberta Boscha, specjalistką ds. stosunków niemiecko-polskich, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk. Czy Pani zdaniem Niemcy zdają sobie jeszcze dzisiaj sprawę z tego, czym był dla Polaków stan wojenny? Kiedy ogłoszono stan wojenny w Polsce, Niemcy zareagowali bardzo emocjonalnie. Zainteresowanie sytuacją w sąsiednim kraju wykraczało daleko poza kręgi eksperckie. Wszyscy byli poruszeni. Wielu Niemców brało udział w akcji pomocowej wysyłania paczek do Polski. Dziś jest inaczej. Ludzie, którzy byli wówczas aktywni politycznie i na co dzień zajmowali się sprawami Wschodu, do dziś z pełną świadomością podchodzą do sprawy stanu wojennego, ponieważ wiedzą, co to oznaczało. Dla młodszej generacji, dla ludzi 30-letnich, hasło „stan
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze