Wychodzimy z kokonu kłamstwa

FILM

Podjęcie tego tematu wymaga odwagi cywilnej, a niestety znaczna część środowiska filmowego nie chce się narażać – mówi Rafał Dudkiewicz, współautor filmu „Przebudzenie”, w rozmowie z Sylwią Krasnodęmbską. Co Pana uderzyło na Krakowskim Przedmieściu w dniach żałoby narodowej? Od 10 kwietnia 2010 r. Krakowskie Przedmieście i Pałac Prezydencki stały się sercem miasta, do którego arteriami ulic przybywali Polacy, żeby uczcić śmierć 96 osób w katastrofie Tu-154M. Odradzająca się wspólnota, Polacy niewstydzący się flagi, łez, modlitwy. Ludzie wtedy rozmawiali ze sobą – mówili o swoim bólu i wątpliwościach. Wszystko się skończyło po oświadczeniu prezydenta Komorowskiego w sprawie przeniesienia krzyża. Wypełzły demony, nastrój żałoby prysł. Fenomen tłumów oddających hołd ofiarom katastrofy
43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl