Paluszek i główka

Dodano: 02/08/2014 - Numer 879 - 02.08.2014

Bronisław Komorowski i Donald Tusk do ostatniej chwili próbowali wykręcić się od uczestnictwa w upamiętniających 70. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego uroczystościach na Powązkach. Premier zasłaniał się kontuzją barku, dopóki ktoś mądrzejszy w końcu mu nie wytłumaczył, że nawet dzieci wiedzą, iż nadwerężenie barku nie przeszkadza w chodzeniu, więc taką wymówkę żyjący powstańcy przyjmą jak obelgę. Strach elit III RP przed obchodami wybuchu Powstania nie dziwi. Nie chodzi tylko o strach przed niemożliwą do zatarcia pamięcią o tym, że nawet opór nie rokujący powodzenia, opór prowadzący do ofiar, ma głęboki sens, co widać na przykładzie kolejnych pokoleń, które wobec nowych zagrożeń dla Polski chętnie szukają wzorców w szeregach cichych Bohaterów Sierpnia ’44. Ale strach
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze