POGODA DLA BOGACZY BIEDNEMU WIATR W OCZY

TUSK RATUJE TYLKO ŻYJĄCYCH PONAD STAN

Zwolennicy ratowania euro za wszelką cenę, z premierem Donaldem Tuskiem na czele, są nieugięci. Dla rozrzutników ze strefy euro gotowi są poświęcić nawet rezerwy NBP, czyli bezpieczeństwo własnej waluty i ojczyzny. Najbardziej zdumiewające w chorym pomyśle zrodzonym na szczycie w Brukseli nie jest to, że biedna Polska ma ratować kraje euro słynące z rozpasania i rosnącej szarej strefy. Najbardziej oburzający jest w tej koncepcji brak równowagi w traktowaniu różnych krajów. Kwoty wpłacone przez Polskę do MFW mogą być użyte tylko do ratowania bogaczy ze strefy euro. Tacy biedacy, jak my, z funduszu ratunkowego nie mogliby skorzystać. Strefa euro, na której ratowanie Polska ma się zrzucić do MFW, to kraje od lat żyjące ponad stan i hojnie wydające pożyczone pieniądze. Minimalna pensja w
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze