Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dzika inwazja wygłodniałych Rosjan

Dodano: 25/08/2014 - Numer 897 - 25.08.2014
fot.Filip Błażejowski / Gazeta Polska
fot.Filip Błażejowski / Gazeta Polska
FINLANDIA \ W wyniku wprowadzenia przez Moskwę zakazu wwożenia niektórych towarów spożywczych, m.in. z krajów Unii Europejskiej, przygraniczne fińskie miasta przeżywają najazd rosyjskich klientów, którzy kupują niemal hurtowo – sery, jogurty i masło. Na początku sierpnia Moskwa wprowadziła embargo na produkty rolne, surowce i artykuły spożywcze, pochodzące z krajów, które podjęły decyzję o wprowadzeniu sankcji gospodarczych przeciwko Rosji. Szybko jednak się okazało, że w wyniku embarga opustoszały półki rosyjskich supermarketów, a Rosjanie musieli coraz częściej wybierać się na zakupy do krajów UE sąsiadujących z Rosją. Jak zauważa rosyjska prasa, w ostatnich dniach najczęściej wybieranym kierunkiem rosyjskich klientów są położone niedaleko granicy z Federacją Rosyjską fińskie miasta. Lokalny portal Fontanka.fi donosi, że autobusów z turystami z Petersburga, którzy przyjeżdżają do fińskich supermarketów, jest już półtora raza więcej niż rok wcześniej w tym samym okresie. Rosjanie kupują i wywożą całe pudła i opakowania towarów spożywczych objętych sankcjami. Sklep K-Citymarket w przygranicznym mieście Lappeenranta musiał nawet zatrudnić dodatkowych pracowników do działów spożywczych i kas. Władze w Moskwie musiały pójść na rękę fińskiemu producentowi produktów mlecznych Valio, który był liderem na rosyjskim rynku wśród producentów towarów dla dorosłych i dzieci, którzy nie tolerują laktozy. W środę, 20 sierpnia, rosyjski rząd wykreślił ten rzadki towar z listy zachodnich produktów objętych sankcjami. Dostawy fińskiego mleka bez laktozy do Rosji zostaną wznowione już dziś.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze