Bezpieczeństwo pani premier

Teresa Piotrowska, zapowiedziana jako nowa minister spraw wewnętrznych, to sympatyczna i inteligentna osoba, ale jej doświadczenie jest niewielkie (wojewodą była krócej niż przez rok, i to kilkanaście lat temu). Nie wiemy, by miała jakąkolwiek orientację w sprawach bezpieczeństwa państwa i tajnych służb, które ma nadzorować. Jedyne (quasi) racjonalne wyjaśnienie tej nominacji to zaufanie, jakim nową minister darzy Ewa Kopacz. Najwyraźniej dla pani premier jej osobiste bezpieczeństwo – przekonanie, że ktoś kierujący MSW nie będzie grał resortem przeciw niej – jest ważniejsze od bezpieczeństwa państwa. W sytuacji, w której z trzech ważnych pól bezpieczeństwa Polski – militarnego, polityki zagranicznej i spraw wewnętrznych – dwa zostały oddane w ręce nowicjuszy, widać od razu, że Ewa Kopacz
     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze