Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zachód zostawia Putina na lodzie

Dodano: 24/09/2014 - Numer 923 - 24.09.2014
SUROWCE \ Koncern ExxonMobile wstrzymał prowadzone z Rosnieftem odwierty u północnych wybrzeży Syberii. Ze wspólnych z Rosjanami poszukiwań nowych źródeł ropy i gazu wycofała się też norweska firma Petroleum Geo-Services. Agencja Bloomberg twierdzi, że przerwanie poszukiwań w Arktyce to osobista porażka Władimira Putina, któremu zależało na znalezieniu nowych pól naftowych. Po ogłoszeniu przez USA sankcji wobec Rosji ExxonMobile było zmuszone przerwać wspólne wiercenia z Rosnieftem. Zrobił to na wiele dni przed 26 września, a więc przed ostatecznym terminem zakończenia wszelkiej współpracy z Rosjanami. Poprosiło jednak amerykański rząd o zgodę na dokończenie czynności związanych z zamknięciem odwiertu na Morzu Karskim u północnych wybrzeży Syberii. Koncern takie zezwolenie dostał z uwagi na konieczność odpowiedniego zabezpieczenia przerwanej inwestycji. Oznacza to, że wart 700 mln dol. projekt – realizowany przy północnym wybrzeżu Syberii – stanął i nie wiadomo kiedy znów ruszy. Jeśli dojdzie do eskalacji konfliktu między Rosją i Zachodem, może to być koniec inwestycji. Przewidywała ona wydobywanie ropy ze złóż znajdujących się 80 m poniżej poziomu morza. Ich wielkość szacowana jest na 9 mld baryłek, co – według rynkowych cen – daje kwotę 880 mld dol. To nie był jedyny wspólny projekt ExxonMobile i Rosnieftu. Cały kontrakt na poszukiwanie nowych złóż ropy w Arktyce opiewa na kwotę 3,2 mld dol. Agencja Bloomberg uważa, że przerwanie współpracy obu koncernów to osobista porażka Władimira Putina, któremu zależało na znalezieniu kolejnych złóż ropy naftowej. Kreml pilnie potrzebuje nowych źródeł surowców energetycznych, bo większość dotychczasowych powoli się wyczerpuje. O wielkim zaangażowaniu prezydenta Rosji w amerykańsko-rosyjski projekt świadczyło choćby to, że wziął udział w uroczystym rozpoczęciu odwiertów w Arktyce, a rosyjskie media ochoczo pokazywały obrazki, jak na osobisty sygnał Putina ruszyły prace wiertnicze. Bez zachodniej pomocy technologicznej Rosjanie nie są w stanie poszukiwać nowych źródeł ropy i gazu, gdyż prace trzeba prowadzić w o wiele trudniejszych warunkach niż w wypadku aktualnie eksploatowanych złóż. Dlatego kolejnym ciosem dla Kremla jest wycofanie się ze współpracy norweskiej firmy Petroleum Geo-Services, która realizowała badania sejsmiczne dla rosyjskich koncernów. Norwegowie nie tylko zrezygnowali z poszukiwań ropy i gazu, ale mają też zamiar pozbyć się udziałów w joint venture z rosyjskimi firmami z sektora naftowego. Eksperci twierdzą, że to fatalna wiadomość dla rosyjskiego sektora naftowego, gdyż bez wsparcia takich firm jak PGS za kilka lat produkcja rosyjskich surowców może radykalnie zmaleć. (Bloomberg, Wnp.pl)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze