Po exposé

Wirtualnych pieniędzy rozdzieliła masę, tak że przypominało to wręcz skok na kasę. Rzucała pięknie brzmiące, wielkie obietnice: służba zdrowia, koleje, armia, obwodnice... (Jakby szefem doradców, co dał jej te wnioski, był szuler, nie buchalter – Jan Vincent-Rostowski). Padły więc piękne słowa, były słuszne gesty, których wynik się ziści w dwa tysiące dwudziestym. Może to i szlachetne, i krzepiące, i szczere... Tylko kto w onym roku będzie w Polsce premierem?
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze