Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prezydent próbował oszukać rodziny smoleńskie

Dodano: 15/10/2014 - Numer 941 - 15.10.2014
fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska
fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska
PAMIĘĆ \ Okazuje się, że podejrzenia o nieczyste intencje Bronisława Komorowskiego nie były tylko wymysłem jego politycznych przeciwników. List, w którym część rodzin smoleńskich domaga się budowy pomnika upamiętniającego ofiary tragedii, a który poparł Komorowski, powstał najprawdopodobniej w… Kancelarii Prezydenta. „Zaalarmowały mnie w tej sprawie rodziny, które od 4,5 roku domagają się prawdy o katastrofie smoleńskiej, a których wołanie o upamiętnienie ich bliskich było ignorowane bądź wręcz wyszydzane” – napisał dziennikarz Marek Pyza w tekście opublikowanym przez portal wPolityce.pl. O co chodzi? We właściwościach pliku tekstowego z listem, który Ewa Komorowska, wdowa po wiceministrze obrony narodowej, na początku października wysłała do rodzin ofiar katastrofy samolotu Tu-154M, jako autor widnieje… Kancelaria Prezydenta RP. Kancelaria potwierdza, że część listu powstała przy aktywnym udziale prezydenckiego ministra. „Ze względu na zaangażowanie w sprawę ministra Sławomira Rybickiego ustalone z rodzinami zmiany w treści listu wprowadzone były przez asystenta ministra na służbowym komputerze, stąd we właściwościach pliku pojawia się Kancelaria Prezydenta” – czytamy w odpowiedzi, którą otrzymał z kancelarii portal Niezależna.pl. – Od początku miałem wątpliwości, czy wsparcie przez prezydenta Komorowskiego inicjatywy budowy pomnika wynika ze szczerych intencji, czy jest to jedynie gra polityczna. Teraz mam większe wątpliwości – mówi w rozmowie z Niezależną.pl Grzegorz Januszko, ojciec stewardesy, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. (dł, Niezależna.pl)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze