Dymisja ministra Siemoniaka

Dodano: 15/10/2014 - Numer 941 - 15.10.2014

Po skandalicznej historii z pochówkiem płk. Wacława Krzyżanowskiego – sądowego mordercy Danuty Siedzikówny – minister Tomasz Siemoniak powiedział, że to wstyd. Ma oczywiście rację, jednak jeszcze większym wstydem jest to, że brakuje przepisów, które regulowałyby kwestię wojskowych pogrzebów komunistycznych zbrodniarzy. Za przygotowanie takiego prawa odpowiada zaś właśnie minister Siemoniak. Już rok temu, po pogrzebie Floriana Siwickiego zapowiadał, że trzeba rozwiązać ten problem, by ludzie niegodni nie mogli być chowani z asystą wojskową. Słowa nie dotrzymał. Nawet jeżeli powstał zespół zajmujący się tą sprawą, to brak jest owoców jego pracy. W tej sytuacji nie wystarczą głowy dwóch zdymisjonowanych przez Tomasza Siemoniaka dowódców odpowiedzialnych za zgodę na asystę wojskową dla
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze