Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Chiny po plenum: rządy partii, nie prawa

Dodano: 27/10/2014 - Numer 951 - 27.10.2014
W cieniu protestów w Hongkongu w zeszłym tygodniu odbyło się IV plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin poświęcone „rządom prawa”. Dość ogólnikowe ustalenia tego zgromadzenia pokazują, że Pekinowi nie chodzi o praworządność, lecz o wzmocnienie rządów partii komunistycznej. Chińskie władze mówiące o rządach prawa nie mają na myśli wprowadzenia mechanizmów gwarantujących pełną niezawisłość sądów czy kontrolę nad działaniami partii. Jeszcze przed rozpoczęciem plenum jeden z partyjnych organów prasowych pisał: „Konstytucja chroni ludową, demokratyczną dyktaturę, która nie może być zastąpiona przez rządy prawa oparte na uniwersalnych wartościach wywodzących się z zachodnich idei”. „Utrzymanie kierowniczej roli partii jest podstawowym wymogiem socjalistycznego państwa prawa” – czytamy w komunikacie wydanym po zakończeniu plenum. Zapowiedziano w nim też wzmocnienie mechanizmów umożliwiających chińskiemu parlamentowi – Ogólnochińskiemu Zgromadzeniu Przedstawicieli Ludowych (OZPL) – interpretację, a także nadzór nad wykonywaniem konstytucji ChRL-u, co oznacza, że OZPL będzie jeszcze bardziej kontrolowało i wpływało na sposób rządzenia lokalnych administracji, a tym samym nastąpi jeszcze większa konsolidacja władzy i wzmocnienie rządów partii komunistycznej. Na plenum mówiono o reformie systemu prawnego w Państwie Środka, ale nie wspomniano ani słowem o niezawisłości sędziów, koniecznym warunku rządów prawa. Komentatorzy podkreślają, że Komunistycznej Partii Chin chodzi nie o niezależne, ale o skuteczne sądy, które jeszcze efektywniej będą tłumiły niezadowolenie społeczne, przez co kontrola nad społeczeństwem będzie znacznie łatwiejsza. Dziś ogromnym problemem dla władz w Pekinie jest wzrastająca liczba protestów w Państwie Środka – eksperci szacują, że odbywa się ok. 300 tys. demonstracji rocznie. W komunikacie po plenum zapowiada się też, jednak bez podania konkretów, „zwiększenie obywatelskiego udziału” w stanowieniu prawa, a także ustanowienie mechanizmu „rejestracji” nazwisk urzędników w prowincjach, którzy próbują wpływać na sprawy w lokalnych sądach. Jednak nawet chińscy eksperci prawniczy twierdzą, że bez wprowadzenia niezawisłości sędziów wszelkie zmiany w chińskim systemie prawnym będą zabiegami kosmetycznymi. – Bez niezawisłości sędziów reszta to tylko małe poprawki i zmiany, które nie rozwiążą podstawowych problemów w systemie prawnym kraju – mówi prof. Xu Xin z wydziału prawa w Pekińskim Instytucie Technologii. W trakcie plenum odniesiono się także do sytuacji w Hongkongu, gdzie od 28 września trwają protesty. Pekin zapewnił, że Hongkong będzie rządzony według doktryny „jedno państwo, dwa systemy”. Władze chińskie zapowiedziały, że nie zamierzają zmienić swojej decyzji dotyczącej sposobu wyboru szefa administracji byłej kolonii brytyjskiej. Pod koniec sierpnia br. Pekin postanowił, że Hongkończycy będą mogli wybierać swojego lidera tylko spośród kandydatów zaakceptowanych przez komunistyczne władze ChRL-u. Jak podkreśla wielu analityków, to twarde stanowisko Chin w sprawie Hongkongu dowodzi, że gdy dochodzi do wyboru pomiędzy rządami prawa a rządami partii, te drugie w Państwie Środka długo jeszcze będą górą. Na przykładzie Hongkongu możemy bardzo jasno zauważyć, że Pekin chce zmienić zasady systemu prawnego w Hongkongu tak, by ujednolicić je z tymi obowiązującymi w Chinach. – W takich okolicznościach jak można osiągnąć rządy prawa? To zakrawa na żart – mówi mieszkający w USA chiński publicysta Xing Tianxing.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze