Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Roraty ostatniej szansy

Dodano: 21/12/2011 - Numer 88 - 22.12.2011
Jeszcze nie jest za późno, by choć raz lub dwa – jutro i pojutrze – uczestniczyć w roratniej mszy świętej. Ci, którzy w tym roku jeszcze nie byli na roratach, ciągle mają szansę. W te najkrótsze dni roku trzeba wstać, kiedy jeszcze zupełnie ciemno, i pomknąć do najbliższego kościoła. Jeśli proboszcz nie wprowadził tzw. popołudniowej wersji light, roraty odprawiane są tradycyjnie – w porze dla twardzieli, o 6 lub 6.30. U warszawskich dominikanów msze poprzedza śpiewanie gregoriańskiej pieśni „Rorate coeli desuper” – spuśćcie rosę niebiosa. W wielu kościołach msza odprawiana jest prawie w ciemnościach, tylko na ołtarz i ambonkę skierowany jest snop światła, a trzymane w rękach świece i lampiony rozświetlają mrok świątyni. Atmosfera tajemnicy i skupienia, uroczysta liturgia, zapach kadzidła
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze