Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zdrajca czy „śpioch”

Dodano: 04/11/2014 - Numer 957 - 04.11.2014
Historia polityczna Julii Pitery to wdzięczny przyczynek do zastanowienia się nad przypadkami osób, które wydają się nam kimś innym, niż są w rzeczywistości. Przez lata uchodziła za polityka prawicowego. Była w Solidarności, w Porozumieniu Centrum i w Unii Polityki Realnej. Wspierała ją Liga Republikańska. Jako prezes Transparency International w latach 2001–2005 uchodziła za ikonę walki z korupcyjnymi patologiami życia publicznego, co wówczas w III RP było kojarzone raczej z prawą stroną sceny politycznej. Dziś jest prominentnym politykiem partii reprezentującej wszystko to, z czym kiedyś oficjalnie walczyła, a co możemy tu skrótowo nazwać postokrągłostołowym aferalizmem. Ba, okazuje się, że sama ma problemy z realizacją wyroków sądowych ws. własnych pomówień. Rodzi się zatem pytanie,
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze