Pożyczka ostatniej szansy

DŁUGIEM W DŁUG

Europejski Bank Centralny zrobił świąteczny prezent bankom strefy euro w postaci prawie 500-miliardowej trzyletniej pożyczki na 1 proc. Zwykli zjadacze chleba, pożyczając pieniądze, muszą płacić znacznie więcej. Bankierów strefy euro to jednak nie dotyczy, oni dostają forsę prawie za darmo i nikt nie rozlicza ich z błędów. W europejskim pokerze podwojono stawki, uznając przy tym, że lepiej ratować banki niż państwa. Rządy są bowiem zbyt słabe i zbyt sko-rumpowane, by się oprzeć lobby bankowemu. W ramach pożyczki z Europejskiego Banku Centralnego banki dostają pieniądze na 1 proc., aby następnie pożyczyć je na 5–6 proc., skupując śmieciowe obligacje takich krajów, jak Włochy czy Hiszpania. Nawet jeśli bankierzy ograniczą apetyty i kupią pewniejsze, ale mniej dochodowe obligacje
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl