Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koniec procesu „zegarkowego”

Dodano: 25/11/2014 - Numer 974 - 25.11.2014
Oskarżyciel żąda 20 tys. zł grzywny dla Sławomira Nowaka za to, że nie wpisał do oświadczeń majątkowych bardzo drogiego zegarka. To mniej niż cena katalogowa „drobiazgu”, o którym były minister infrastruktury mówił, że traktował go „jak bieliznę”. Wczoraj w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia odbyła się ostatnia rozprawa w procesie Nowaka. Wyrok w czwartek. Wiedział, że ma ten zegarek, codziennie miał go na ręku. Godził się z tym, że zegarek jest wart powyżej 10 tys. zł. I mając tę świadomość, pięciokrotnie złożył nieprawdziwe oświadczenie majątkowe – powiedział prok. Przemysław Nowak w mowie końcowej na procesie byłego ministra transportu. Przypomniał, że miał obowiązek ujawnić posiadanie czasomierza w oświadczeniu majątkowym. W ocenie oskarżyciela były minister, a obecnie
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze