Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Między prozą a poezją

Dodano: 01/12/2014 - Numer 979 - 01.12.2014
Z piosenką jest jak z życiem, czasami bliżej jej do poetyckiej, romantycznej strony, choć niestety, na co dzień dominuje proza. Albumy – Piotra Bukartyka „Kup sobie psa” i Grzegorza Turnaua „7 widoków w drodze do Krakowa” – to wyspy na morzu wszechogarniającej nas tekściarskiej miernoty. O tym, że największą bolączką polskiego muzycznego show-biznesu są słabe teksty, że to pięta achillesowa piosenkarskiego światka, wiedzą zarówno krytycy, jak i sami wykonawcy. Cóż, tekściarzy na miarę tych tworzących onegdaj dla Marka Grechuty, Ewy Demarczyk, Perfectu, starej Budki Suflera czy piosenkarzy starających się o to, aby ich piosenki pobudzały refleksję, dzisiaj możemy szukać długo. Najczęściej na próżno. Szczęśliwie są wykonawcy umiejętnie balansujący pomiędzy piosenką poetycką, popem,
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze