Zapłacimy 7 milionów złotych kary

PRAWO \ RZĄD AŻ O CZTERY LATA OPÓŹNIŁ WDROŻENIE DYREKTYWY O OZE

Numer 991 - 15.12.2014Gospodarka


Polska prawdopodobnie będzie musiała zapłacić ponad 7,6 mln zł kary za niewdrożenie dyrektywy o odnawialnych źródłach energii. Wprawdzie wicepremier Janusz Piechociński twierdzi, że ustawa o OZE wejdzie w życie w lutym 2015 r., ale to zbyt późno. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w tej sprawie spodziewany jest na początku przyszłego roku.

Polska powinna być ukarana za niewdrożenie dyrektywy o odnawialnych źródłach energii kwotą 61 tys. euro za każdy dzień opóźnienia – poinformował w czwartek Melchior Wathelet, rzecznik Trybunału Sprawiedliwości UE. Jego zdaniem Polska nie spełniła ciążącego na niej obowiązku wdrożenia dyrektywy w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych. Rzecznik zaproponował, by Trybunał stwierdził naruszenie przez nasz kraj prawa UE.
Dyrektywa, której celem jest osiągnięcie w Unii Europejskiej 20-proc. udziału energii odnawialnej do 2020 r., miała być wdrożona przez kraje członkowskie do 5 grudnia 2010 r. Polska wprawdzie przyjęła kilka aktów prawnych w tej sprawie, ale KE stwierdziła, że żaden z nich nie wdraża w dostatecznym stopniu dyrektywy. Co więcej, nasz kraj nie zmienił tego od marca 2013 r., kiedy KE poinformowała, że wnosi przeciwko Polsce pozew, a przegrana przed Trybunałem grozi gigantycznymi karami



zawartość zablokowana

Autor: Marek Michałowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama