Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Na Straussa do Wrocławia

Dodano: 19/12/2014 - Numer 995 - 19.12.2014
Jechałem pendolino! Już widzę podziw i zazdrość w oczach czytelników. Za 130 zł w niecałe 4 godz. z Wrocławia do Warszawy. A po co? Na premierę „Kawalera srebrnej róży” Ryszarda Straussa w Operze Wrocławskiej. Warto było wybrać się nań nawet piechotą. Mimo że na zewnątrz druga dekada grudnia, w wagonie upał. Zdjąłem kurtkę, marynarkę, podwinąłem rękawy koszuli i rozpiąłem parę guzików. Mimo to krople potu na czole. Ale to nic. Widać tak powinna działać zapowiadana klimatyzacja. W moim wagonie II klasy podróżowało zaledwie kilka osób. Specjalnych luksusów nie doświadczyliśmy. Było tak, jak być powinno w każdym pociągu. Pamiętam, że po raz pierwszy doświadczyłem tego niepeerelowskiego standardu w połowie lat 70. w Szwecji. Boże, cóż to była za elegancja i królewskie warunki. Do tego za 
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze