Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie będzie kar za protest przeciwko wizycie Baumana

Dodano: 13/01/2015 - Numer 1012 - 13.01.2015
Wrocławski sąd rejonowy uniewinnił siedemnaście osób oskarżonych o udział w protestach przeciwko podejmowaniu z honorami byłego majora KBW prof. Zygmunta Baumana na festiwalu teatralnym „Dialog”. Sędzia uznała, że policjanci nie mieli prawa przerywać manifestacji. Publiczność w sali rozpraw przyjęła ogłoszenie wyroku oklaskami. Sędzia Anna Statkiewicz z Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieście uniewinniła uczestników spontanicznego protestu przeciwko honorowaniu stalinowskiego zbrodniarza prof. Zygmunta Baumana we Wrocławiu w październiku 2013 r. Były major Korpusu Bezpieczeństwa Narodowego był gościem festiwalu teatralnego „Dialog”. Podczas debaty z jego udziałem przed Teatrem Współczesnym we Wrocławiu, gdzie odbywał się festiwal, odbyły się dwie spontaniczne pikiety. Członkowie Stowarzyszenia Odra-Niemen przynieśli przed wrocławski teatr wizerunki zamordowanych przez KBW Żołnierzy Niezłomnych i w milczeniu stanęli przed wejściem do budynku teatru. Po drugiej stronie placu przed teatrem w tym samym czasie protestowali narodowcy, którzy przynieśli ze sobą transparent z napisem „Wszechpolski Wrocław nie dla czerwonych szmat”. Uczestnicy obu protestów zostali uznani przez policję za zbiegowisko, a Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieście, opierając się na art. 50 kodeksu wykroczeń za „nieopuszczenie zbiegowiska publicznego pomimo wezwania”, skazał ich zaocznie na kary pieniężne. Skazani odwołali się od wyroku i w piątek 9 stycznia br. sędzia przychyliła się do ich wniosku. – Konstytucja zapewnia obywatelom prawo do wyrażania swoich poglądów także w miejscach publicznych. I oni skorzystali z tego prawa – uzasadniała sędzia Anna Statkiewicz, podkreślając, że policja nie miała podstaw, aby rozwiązywać oba zgromadzenia. – Ten wyrok dowodzi jeszcze raz, że musimy domagać się swoich podstawowych praw, nie możemy godzić się na standardy podobne do tych, które obowiązują na Białorusi – stwierdził w rozmowie z portalem Niezależna.pl wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Odra-Niemen Eugeniusz Gosiewski, który uczestniczył w jednym z tych protestów. Teraz protestujący czekają na oficjalne przeprosiny ze strony policji. Rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski w rozmowie z „Codzienną” przyznał, że policjanci nie mają zamiaru nikogo przepraszać. Według niego funkcjonariusze postępowali zgodnie z procedurami. (Niezależna.pl)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze