Dla Szwajcarów euro to tonący okręt

WALUTY \ PÓŁTORA MILIONA POLAKÓW MA PROBLEM Z FRANKIEM

Numer 1016 - 17.01.2015Gospodarka

Uwolnienie przez Szwajcarski Bank Centralny kursu franka wobec euro zachwiało rynkami finansowymi. – To głupia decyzja, która spowoduje niesamowite straty dla wielu ludzi – uważa guru amerykańskich inwestorów Dennis Gartman. W Polsce dotknie ok. półtora miliona osób. Szwajcarzy bronią jednak swojej decyzji, bo uważają euro za tonący statek.
Dennis Gartman stwierdził, że rezygnacja z utrzymania sztywnego kursu franka wobec euro jest najgorszą decyzją banku centralnego, jaką widział w życiu. – Myślę, że to naprawdę głupia decyzja, która spowoduje niesamowite straty na całym świecie dla wielkiej liczby ludzi – powiedział w telewizji CNBC. Rzeczywiście, uwolnienie kursu szwajcarskiej waluty spowodowało jej gwałtowne umocnienie i spadki akcji banków, które mają w portfelach dużo kredytów udzielonych klientom w tej walucie.
Analitycy przewidują, że w związku z decyzją Szwajcarów raty kredytów zaciągniętych we frankach wzrosną o 20 proc. Ich zdaniem oznacza to, że liczba niespłacanych w terminie pożyczek znacznie wzrośnie. To z kolei może mieć fatalny wpływ na kondycję banków w takich krajach jak Polska, w których w ostatniej dekadzie udzielono bardzo dużo kredytów we frankach. W naszym kraju takie pożyczki zaciągnęło ponad 550 tys. rodzin, a łącznie z kredytami w innych walutach to 700 tys. domowych gospodarstw. Przyjmując, że rodzina to co najmniej dwie osoby, łatwo oszacować, że problem dotyczy ok. 1,5 mln Polaków



zawartość zablokowana

Autor: Marek Michałowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama