Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bronisław w czerwieni

Dodano: 22/01/2015 - Numer 1020 - 22.01.2015
Bronisław Komorowski ma kłopot. Najchętniej znów razem z Władimirem Putinem świętowałby rocznicę zakończenia II wojny światowej. To przekonanie wynika z działań podejmowanych przez prezydenta przez większą część jego kadencji. To przecież on, jeszcze jako pełniący obowiązki, razem z satrapą Wojciechem Jaruzelskim bawił w Moskwie na 65. rocznicy zakończenia niemieckiej hekatomby, którą w Polsce zastąpiło krwawe panowanie Sowietów. Teraz, podobnie jak pięć lat temu, ta rocznica przypada tuż przed pierwszą turą wyborów prezydenckich, która – według nieoficjalnych informacji – ma się odbyć 10 maja. Bronisław Komorowski musi zagospodarować wszelki lewicowy elektorat, zatem wspólne fotki na defiladzie w Moskwie mogłyby się przydać. Ale czasy niestety się zmieniają. Jaruzelskiego już nie ma,
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze