Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bez świadków

Dodano: 13/02/2015 - Numer 1039 - 13.02.2015
W otoczonym kultem wyznawców prawosławia zakątku, w zakolu Rospudy i rzeczki Jałówka, w samym sercu Puszczy Augustowskiej stoi krzyż. Jest cały z drewna. Dość wysoki. I bardzo stary. Stoi za kaplicą. Trochę jako podpora, trochę jakby w cieniu kaplicy. Gdy wschodzi słońce, jego gruby trzon zaczyna błyszczeć. Połyskuje jasnym odbiciem niczym wysadzany kosztownościami. Połyskujące srebrem stare drewno – dziwna sprawa. Jeszcze dziwniejsza, gdy przyjrzymy się jego historii. To stary krzyż w Świętym Miejscu. W otoczonym kultem prawosławnych zakątku w zakolu Rospudy i rzeczki Jałówka. W samym sercu Puszczy Augustowskiej. Stoi w tym miejscu już jakiś czas. Ponoć niegdyś pełni zawiści poganie wrzucili go do przepływającej kilkadziesiąt metrów stąd Jałówki. Jak mówią podania, ku ich zdumieniu krzyż
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze