Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

To było do przewidzenia

Dodano: 17/02/2015 - Numer 1042 - 17.02.2015
Zgodnie z przewidywaniami porozumienie z Mińska nie okazało się żadnym przełomem, tylko kolejnym etapem klarowania się sytuacji w konflikcie rosyjsko ukraińskim. Bez wątpienia etap ten nie jest jeszcze zakończony. W każdej chwili należy się spodziewać wybuchu walk na szerszą skalę. Decyzja o tej eskalacji należy oczywiście do Rosji, która odpowiedzialność za to będzie starała się przerzucić na Ukraińców. Instrumentem do tego zabiegu propagandowego będą prowokacje powtarzane w tym punkcie na mapie Ukrainy, w którym Ukraińcy nie mogą nie odpowiadać, czyli w Debalcewe. Ma ono znaczenie nie tylko symboliczne – jak np. lotnisko w Doniecku – ale i operacyjne, skoro dzieli dwa główne ośrodki rebelii – Ługańsk i Donieck – i stanowi przeszkodę na głównych trasach komunikacyjnych między ośrodkami
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze