Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Komorowski i polityczna gra RBN em

Dodano: 19/02/2015 - Numer 1044 - 19.02.2015
KAMPANIA WYBORCZA \ Przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości 29 razy nie przyjmował zaproszeń na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego – tymi słowami Bronisław Komorowski otworzył konferencję prasową. To nieprawda. Od 2010 r., gdy Jarosław Kaczyński zrezygnował z członkostwa w RBN-ie, do przedstawiciela PiS u wysłano tylko jedno zaproszenie, w 2014 r. Od tygodnia kandydat Platformy Obywatelskiej w wyborach prezydenckich podkreśla nieobecność przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości w posiedzeniach RBN u. W ten sposób Bronisław Komorowski tłumaczy sprzeciw wobec udziału w debacie z kandydatem PiS u na prezydenta Andrzejem Dudą. – Pan Jarosław Kaczyński 24 razy nie przyjmował zaproszenia na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. A teraz nagle chcą dyskutować – stwierdził Komorowski kilka dni temu w wywiadzie dla TVN24. Wczoraj wrócił do tej kwestii, tym razem mówiąc o 29 nieobecnościach przedstawiciela PiS u. Andrzej Duda, odnosząc się do tej kwestii, stwierdził, że do niego żadne zaproszenie nie trafiło. – Nic mi o tym nie wiadomo, żeby kandydaci na urząd Prezydenta RP byli członkami RBN u. Po drugie, żeby móc uczestniczyć w RBN-ie, należy otrzymać od prezydenta zaproszenie. Ja tego zaproszenia nie dostałem – powiedział Duda na konferencji prasowej w Senacie. Rzecznik RBN u Marcin Skowron w rozmowie z „Codzienną” potwierdził, że takiego zaproszenia Biuro Bezpieczeństwa Narodowego do żadnego polityka PiS u nie wysyłało. Ostatnie zaproszenie BBN wysłało w marcu 2014 r. do prezesa PiS u Jarosława Kaczyńskiego i ten na posiedzenie RBN u przyszedł.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze