Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Poniechane dobro wspólne

Dodano: 21/02/2015 - Numer 1046 - 21.02.2015
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówiło dotacji na konserwację ołtarza Wita Stwosza. Ta decyzja zyskuje wręcz symboliczną wymowę, jeśli zważyć, że ostatnią kompleksową renowację tego arcydzieła przeprowadzono… w stalinowskiej Polsce. Dzieje ołtarza w ubiegłym stuleciu były dramatyczne. W sierpniu 1939 r. został on zdemontowany pod kierunkiem Karola Estreichera juniora, następnie Wisłą spławiony do Sandomierza i ukryty w tamtejszej katedrze i seminarium duchownym. Nie na długo, bo wkrótce po zajęciu Krakowa gestapo wpadło na trop zabytku i już w październiku oddziały SS przewiozły go do Berlina. Stamtąd pojechał do Norymbergi, rodzinnego miasta swojego twórcy, które podczas bombardowania przez Brytyjczyków w 1945 r. zostało zniszczone w 85 proc. Ołtarz jednak ocalał,
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze