Kierowcy chcą godnie żyć

STRAJK W LUBUSKIEM

Od trzech dni w Płotach koło Zielonej Góry strajkuje kilkuset polskich kierowców z francuskiej firmy transportowej Norbert Dentressangle, którzy domagają się podniesienia pensji i diety niezbędnej do przeżycia podczas wielotygodniowych kursów po Europie. Kierowcy mają pensję podstawową na minimalnym poziomie oraz otrzymują niewielką dietę w euro na przeżycie podczas trasy. – Chcemy podniesienia podstawy o 190 zł brutto, ale usłyszeliśmy, że kurs euro stoi wysoko i zarabiamy wystarczająco dużo, bo otrzymujemy 39 euro diety dziennie. Tylko że za tę dietę podczas pobytu we Francji lub w Hiszpanii musimy zjeść śniadanie, obiad, kolację, kupić wodę i wszystkie inne artykuły potrzebne do życia. Zostaje nam zwykle ok. 10 euro – tłumaczy w rozmowie z „Codzienną” Krystian Waś, przewodniczący
     

58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze