Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W co gra były prezes ludowców

Dodano: 04/05/2015 - Numer 1105 - 04.05.2015
Czyżby były szef ludowców Waldemar Pawlak, skonfliktowany z obecnym prezesem PSL u Januszem Piechocińskim, chciał swoją siłę polityczną budować na Bronisławie Komorowskim? Takie spekulacje pojawiły się po ukazaniu się wspólnego zdjęcia Bronisława Komorowskiego i Waldemara Pawlaka z pielgrzymki strażaków. – Może ono być interpretowane jako nieoficjalna deklaracja poparcia Pawlaka dla obecnego prezydenta – mówią eksperci. Zdjęcie pochodzi z VII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Strażaków na Jasną Górę. Wziął w niej udział prezydent Bronisław Komorowski, a także były szef PSL u Waldemar Pawlak, który jest prezesem Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Jak pisze portal TVN24.pl, „Pawlak i Komorowski razem uczestniczyli w sadzeniu Dębu Wdzięczności i pozowali do zdjęć. Pojawiły się one potem m.in. na stronie sztabu wyborczego prezydenta”. Jak wiadomo, kandydatem Polskiego Stronnictwa Ludowego w wyborach prezydenckich jest Adam Jarubas, więc wspólna fotka prominentnego działacza PSL u z konkurencyjnym kandydatem może dziwić. O komentarz poprosiliśmy posła PSL u Stanisława Żelichowskiego. – Nie widzę problemu. Ochotnicza Straż Pożarna liczy ok. 600 tys. członków, tam są ludzie o różnych poglądach. Waldemar Pawlak zna się z Komorowskim od lat, a pielgrzymki strażackie powtarzają się cyklicznie. Dlatego też obecność prezydenta miała po prostu uświetnić imprezę – powiedział. Dodał, że treści wygłaszane podczas przemówień nie były związane z trwającą kampanią. – Nikt więc nie ma w PSL u do Pawlaka o nic pretensji – oznajmił. Z kolei senator Platformy Obywatelskiej Kazimierz Kleina, pytany przez nas o wspólne pojawienie się na fotografii Komorowskiego i Pawlaka stwierdza, że Komorowski jako urzędujący prezydent pojawia się na licznych uroczystościach. – Dlatego nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków. Z drugiej strony gdyby się okazało, że to faktycznie wyraz poparcia, tobym się tylko bardzo ucieszył – mówi. I dodaje, że sztab Bronisława Komorowskiego nie lekceważy możliwości uzyskania poparcia z różnych stron. – Gdyby było inaczej, w ogóle nie robilibyśmy kampanii – stwierdza. Nieco inaczej na sprawę zapatruje się dr hab. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, który mówi, że Pawlak jest jednym z tych polityków, którzy „kiedy stoją na schodach sejmowych, to nie wiadomo czy schodzą, czy wchodzą”. – To zdjęcie to typowy dla niego niejednoznaczny gest. Może on być interpretowany jako nieoficjalna deklaracja poparcia dla prezydenta, zwłaszcza że Pawlak jest w konflikcie z obecnym kierownictwem PSL u i jeśli chciałby przeprowadzić rozgrywkę o władzę, to musiałby się na kimś oprzeć – dodaje. Warto przypomnieć, że zanim ogłoszono, iż kandydatem ludowców na stanowisko prezydenta RP będzie Adam Jarubas, rozważano, czy PSL nie powinien poprzeć starań Komorowskiego o reelekcję. W lutym „Gazeta Polska” informowała, że rozmowy z Pałacem Prezydenckim w tej sprawie prowadził ze strony PSL u wicemarszałek Sejmu Eugeniusz Grzeszczak, niegdyś bliski współpracownik Waldemara Pawlaka.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze