SLD dąży do samozniszczenia

POLITYKA \ MILLER CAŁKOWICIE UTRACIŁ KONTROLĘ NAD PARTIĄ

Sekretarz generalny Sojuszu Krzysztof Gawkowski opowiada w mediach, co SLD musi zrobić, by być sexy, a w terenie kolejni działacze składają legitymacje partyjne. Na dokładkę SLD postanowił złożyć wniosek o skrócenie kadencji Sejmu. – Przecież to jest dążenie do samozagłady – mówi zastrzegający anonimowość prominentny polityk SLD. Będę namawiał do rezygnacji z nazwy „Sojusz Lewicy Demokratycznej” – powiedział na antenie TVP Info Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny Sojuszu. Ponadto dodał m.in., że w SLD jest ekipa ludzi młodych, która może stać w tym samym szeregu, co Leszek Miller i dawać nową narrację formacji. – Żeby SLD było sexy, musi dopuścić do głosu młode pokolenie – stwierdził. Wypowiedź zirytowała polityków różnych frakcji Sojuszu. – Za mówienie w podobnym duchu został
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze