Honor według ministra Klicha

LUSTRACJA \ Dla sądu i IPN-u – tajny współpracownik wojskowej bezpieki PRL-u. Dla byłego szefa MON-u w rządzie Donalda Tuska Bogdana Klicha – człowiek godny najwyższych honorów wojskowych. W piątek zapadł prawomocny wyrok w sprawie Janusza Sztanca, byłego pułkownika Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, uznający go za kłamcę lustracyjnego. Płk Sztanc przez ponad 20 lat zajmował wiele eksponowanych stanowisk w Sztabie Generalnym WP. Mimo że ma bogatą przeszłość z czasów PRL-u, to po 1989 r. szybko trafił na szczyt struktur wojskowych. W 2008 r. ówczesny szef MON-u Bogdan Klich zaliczył go do elity najbardziej zasłużonych w historii wojskowości. Pełniącego wówczas funkcję szefa oddziału w Sztabie minister Klich wpisał do Księgi Honorowej MON za czyny „zasługujące na najwyższe uznanie,
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze