Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Za miesiąc znikną pociągi Interregio

Dodano: 01/08/2015 - Numer 1181 - 01.08.2015
Od 1 września Przewozy Regionalne zamykają swoje połączenia o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Są to m.in. pociągi „Mewa”, „Portowiec”, „Warta” i „Giewont”, a także „Kowalski” i „Schmidt”, łączące Poznań z Frankfurtem nad Odrą. Sprzedaż biletów na te pociągi zostanie wstrzymana już 1 sierpnia. Powód? Nierentowność połączeń. Koniec tanich połączeń między regionami. Spółka Przewozy Regionalne postanowiła zlikwidować od 1 września wszystkie połączenia komercyjne, to znaczy niedotowane przez samorządy lub państwo. Za dwa miesiące znikną więc takie pociągi Interregio, jak „Mewa”, „Portowiec”, „Warta”, „Drwęca”, „Mamry”, „Spodek”, „Lednica”, „Szyndzielnia”, „Giewont” i „Białowieża” (ten ostatni zastąpią pociągi Regio relacji Hajnówka–Siedlce–Hajnówka). Zlikwidowane zostaną też pociągi Regioekspres „Kowalski” i „Schmidt”, kursujące z Poznania do Frankfurtu nad Odrą. Sprzedaż biletów na te pociągi będzie wstrzymana już 1 sierpnia, a więc od dziś. Utrzymanych zostanie jedynie sześć par pociągów kursujących na trasie Łódź–Warszawa–Łódź, które finansuje Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, a także dwa międzynarodowe pociągi z Małkini i Ełku do Grodna i z powrotem, finansowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Spółka Przewozy Regionalne tłumaczy, że ogólnokrajowe pociągi Interregio oraz międzynarodowe Regioekspresy i Interregiobusy stanowiły jedynie uzupełnienie podstawowej oferty przewoźnika, który realizuje 1,6 tys. połączeń regionalnych i aglomeracyjnych dziennie. – Zdecydowana większość pociągów Interregio kursujących na trasach krajowych ma charakter komercyjny, czyli jest uruchamiana przez firmę samodzielnie, bez jakichkolwiek dotacji. Z przeprowadzonych analiz finansowych wynika jednak, że wpływy ze sprzedaży biletów na te połączenia nie są w stanie pokryć kosztów związanych z ich uruchomieniem – wyjaśnia Michał Stilger z biura prasowego spółki. Twierdzi, że Przewozy Regionalne zdecydowały o likwidacji tych pociągów w związku z koniecznością restrukturyzacji, która ma doprowadzić do uzyskania przez firmę trwałej rentowności. Okazuje się jednak, że ograniczenie krajowych połączeń przez Przewozy Regionalne ma także związek z regulacjami europejskimi, zgodnie z którymi firma zobowiązana jest uwolnić część rynku. – Realizujemy to m.in. poprzez rezygnację z obsługi połączeń Interregio – tłumaczy Stilger. Pociągi krajowe to niejedyne, z jakich spółka rezygnuje. Z doniesień lokalnych mediów wynika, że likwidowane będą także połączenia regionalne. Portal InfoBrzeg publikuje list protestacyjny, w którym mowa o cięciu jednej czwartej połączeń w woj. opolskim, a także na trasach Wrocław–Opole oraz Brzeg–Nysa. Do znacznego ograniczenia liczby pociągów regionalnych może dojść także w Lubuskiem, bo – jak donosi portal Lubuskie.pl – od 2016 r. województwo nie otrzyma od rządu pieniędzy na tzw. fundusz kolejowy. Podobnie jest w innych regionach. Za kilka miesięcy ich mieszkańcy nie będą mieli czym dojechać do pracy i szkoły. (Rynek Kolejowy)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze