Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ewa Kopacz ukrywa koszty posiedzeń wyjazdowych

Dodano: 01/08/2015 - Numer 1181 - 01.08.2015
„Gazeta Polska Codziennie” złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na kancelarię premier Ewy Kopacz. Chociaż maksymalny termin na odpowiedź to dwa tygodnie, kancelaria od 15 lipca br. konsekwentnie nie reaguje na wysłane pytania o koszty objazdów szefowej rządu po kraju. 29 czerwca br. wysłaliśmy do Polskich Kolei Państwowych cztery pytania dotyczące służbowych podróży premier Ewy Kopacz. Po dziesięciu dniach Maciej Bułtowicz z Biura Prasowego PKP poinformował nas, że przekazał je urzędowi pani premier. „Pana pytania zostały niezwłocznie przekazane do Kancelarii Premiera” – napisał Bułtowicz. W związku z brakiem odpowiedzi z kancelarii, 15 lipca br. przesłaliśmy jeszcze raz te pytania, dołączając trzy kolejne. Oto ich treść: „1. Kto opłacał przejazdy pani premier Ewy Kopacz pociągami PKP w czerwcu br.? Czy była to forma darmowego przejazdu, czy opłacała je Platforma Obywatelska, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów czy też inny podmiot, instytucja? 2. Ile osób z otoczenia pani premier miało w ten sam sposób opłacone przejazdy? 3. Ile było takich przejazdów? Jaki był koszt każdego z nich? Jakie jeszcze zaplanowano przejazdy? Dla ilu osób i jaki jest ich koszt? 4. Kiedy i kto rezerwował poszczególny przejazd? 5. Ile odbyto już wyjazdowych posiedzeń rządu? Ile zostało zaplanowanych? Gdzie się odbędą? 6. Proszę o podanie pełnej, łącznej kwoty kosztów wyjazdowych posiedzeń, które już się odbyły i tych, które się odbędą? 7. Proszę o podanie pełnej, łącznej kwoty spotkań pani premier i wszystkich ministrów Rządu RP, do których doszło w ramach wyjazdowych posiedzeń rządu. Mam tu na myśli spotkania pani premier i ministrów Rządu RP na Śląsku, w Łodzi i te, które w ramach wyjazdowych posiedzeń rządu jeszcze się odbędą. Proszę o podanie pełnych kosztów, razem z wynajmem sal, przejazdem (pani premier, ministrów i wszystkich osób im towarzyszących), obsługą cateringową i wszelkimi innymi kosztami przedsięwzięcia”. Do dziś żadnej odpowiedzi od Kancelarii Premiera nie uzyskaliśmy. Dlatego „Codzienna” postanowiła odwołać się do sądu, skarżąc się na nieudzielenie informacji publicznej zgodnie z żądanym zakresem. Wnieśliśmy o udzielenie tej informacji (na podstawie art. 149 § 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), wymierzenie organowi grzywny oraz zasądzenie kosztów postępowania.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze